Dziś, 23 lutego, przypada Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. To dobry moment, żeby na chwilę się zatrzymać i powiedzieć jasno, że depresja to choroba. Nie słabość, gorszy czas, lub brak silnej woli. W Polsce mierzy się z nią około 1,3 miliona osób. Depresja często objawia się m.in.: utratą radości z rzeczy, które kiedyś cieszyły, ciągłym zmęczeniem i brakiem energii, problemami ze snem albo apetytem, poczuciem winy, bezradności, niską samooceną, trudnościami z koncentracją, myślami o śmierci.
Warto też powiedzieć o depresji wysokofunkcjonującej, czyli takiej, której często nie widać. Osoba chora chodzi do pracy, dotrzymuje terminów, opiekuje się dziećmi, uśmiecha się na spotkaniach. Ale wewnątrz toczy walkę. Jeśli rozpoznajesz w tym siebie, to też jest powód, by poszukać wsparcia.
„Weź się w garść” nie jest lekarstwem. Depresję się leczy farmakologicznie i / lub u psychoterapeuty. Do psychiatry można zgłosić się bez skierowania.
Jeśli zauważasz niepokojące sygnały u kogoś bliskiego, reaguj. Czasem najwięcej znaczy zwykła obecność i wysłuchanie bez oceniania, a czasem pomoc w umówieniu wizyty u specjalisty. Szczególnej uwagi wymagają osoby starsze i dzieci. U nich depresja bywa trudna do rozpoznania, a konsekwencje mogą być bardzo poważne.
Bezpłatne wsparcie telefoniczne jest dostępne dla każdego:
116 123 – całodobowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym – pomoc całodobowa, również online.
116 111 – całodobowy Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży.
22 594 91 00 – Antydepresyjny Telefon Zaufania.
Rozmowa to często pierwszy, najtrudniejszy krok. Ale nie trzeba go robić w pojedynkę. Czasem największą odwagą nie jest dalsze zaciskanie zębów, tylko powiedzenie: „Potrzebuję pomocy”.
Dbajmy o siebie. I o siebie nawzajem.



