W Polsce marnujemy ponad 4,5 miliona ton żywności rocznie, a przeciętne gospodarstwo wyrzuca nawet 165 kg jedzenia. To strata rzędu 3 000 zł dla domowego budżetu. Najczęściej wyrzucamy jedzenie, które straciło świeżość. Po Świętach Wielkanocnych do kosza trafia przede wszystkim sałatka jarzynowa (62%),
Aby ograniczyć marnowanie żywności, przy zborze Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej w Radzyniu Podlaskim (ul. Parkowa 35) działa Jadłodzielnia czynna całą dobę.
Można w niej zostawić żywność nadającą się do spożycia. Szczelnie zapakowane owoce, warzywa, konserwy, przetwory, produkty po dacie „najlepiej spożyć przed”, ale nie po terminie „należy spożyć do”. Nie są przyjmowane m.in. surowe mięso, produkty z niepasteryzowanego mleka, potrawy z surowymi jajami, żywność zepsuta, napoczęta, alkohol, własnej produkcji zupy, ciasta, sałatki.
Produkcja żywności odpowiada za ok. 20% emisji gazów cieplarnianych, a metan pochodzący z procesów jej psucia jest nawet dwudziestokrotnie toksyczny niż dwutlenek węgla. Nie marnujmy jedzenia. Pomagajmy sobie i planecie.