Podczas panelu „Mecenat i wizja” nie traktowaliśmy historii jak zamkniętej książki. Patrzyliśmy na nią jak na źródło inspiracji, które może kształtować przyszłość miasta i wyznaczać nowe kierunki jego rozwoju. Wszystko zaczęło się od przekonania, że aby zrozumieć, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, musimy poznać korzenie swojego miejsca.
Pałac Potockich ma tutaj do odegrania szczególną rolę. Musi stać się trampoliną, z której Radzyń może się odbić wyżej, zyskać nową energię i rozwinąć skrzydła.
Jednym najżywiej dyskutowanych tematów był ogród pałacowy. Rokokowy park projektowano, jako „miejsce szczęśliwości” – przestrzeń harmonii i wytchnienia. Badania archeologiczne wykazały, że zamiast kwiatów główny salon ogrodowy zdobiły wzory z kolorowego piasku i gliny. To rozwiązanie rzadko spotykane w Europie, co czyni nasz park jeszcze bardziej wyjątkowym.
Rokoko to zresztą nie tylko styl architektoniczny. To filozofia lekkości i radości życia. Po ciężkim, monumentalnym baroku przyszła epoka przyjemności, pastelowych barw i kameralnych wnętrz. Nawet detale fasady Pałacu podkreślają tę miękkość i swobodę.
Nic więc dziwnego, że podczas rozmowy padło zdanie, że Radzyń jest skazany na szczęście. Jeżeli fundament naszego miasta stanowi architektura stworzona z myślą o radości i harmonii, trudno o lepszy punkt wyjścia do budowania dobrej przyszłości. Historia, edukacja, innowacyjne technologie i odważna strategia rozwoju nie wykluczają się wzajemnie. Przeciwnie.
W panelu, który poprowadzili: Jakub Jakubowski - Burmistrz Radzynia Podlaskiego i dr Magdalena Bober-Jankowska (Instytut Badań Literackich PAN, Stowarzyszenie Muzeum Pałac Potockich), udział wzięli: Wicewojewoda Wojciech Wołoch (Lubelski Urząd Wojewódzki), prof. Małgorzata Michalska-Nakonieczna (Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie), prof. Krzysztof Gombin (Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w Lublinie), dr Joanna Kowalik-Bylicka (Archiwum Państwowe w Lublinie Oddział w Radzyniu Podlaskim) i dr Dorota Pape (Pracownia Projektowania Przestrzennego). Każdy z ekspertów wniósł własną perspektywę i doświadczenie, które pozwoliły spojrzeć na dziedzictwo miasta wielowymiarowo.
Pałac Potockich to serce Radzynia. Serce musi bić i takie spotkania, jak wczorajsze, są po to, by biło mocniej.
































